Poznawanie rodziców: może nie warto?

Знакомство с родителями: может не стоит? 67c49f336d991.gif Przydatne porady

Z podsłuchanej rozmowy dwóch kobiet w minibusie: „Mój syn przyprowadził wczoraj swoją dziewczynę. Niby nic. Ale jak tylko napili się herbaty, od razu zamknęli się w pokoju. Jasne, dlaczego. Nie podobało mi się to”. „No i co? Moim zdaniem lepiej pozwolić im się „podzielić” w domu niż na korytarzu”. Najważniejsze, że dziewczyna z dobrej rodziny była…

INWAZJA ZOSTANIE ODRZUCONA

Aha. Więc zapiszemy to w osobnym zeszycie. Będziemy tu również zapisywać opinie innych rodziców. W końcu poznawanie mam, tatusiów, innych krewnych to bardzo stresująca sprawa. Dlatego trzeba się do tego przygotować, przynajmniej moralnie. No, przynajmniej wiedzieć, na co zwróci uwagę, co by było, gdyby.

„Moja przyjaciółka opowiedziała mi, jak jej syn sprowadził na nią namiętność” – opowiada matka 20-letniej Lizy Julii Aleksandrownej. – Dziewczyna nie zdążyła przekroczyć progu i od razu powiedziała: „Mówią, że tu dokonałaś remontu, pokażmy im”. Przyjaciółka od razu odrzuciła tę opcję. Naprawdę nie lubi bezczelności. A kto by się na to zgodził?”

Opinie rodziców nie różnią się zbytnio. Swietłana Witalijewna, matka 22-letniego Ilji, uważa, że ​​dziewczyna jej syna powinna przede wszystkim uważać na to, co mówi. „Pozwól jej nawet przeklinać moją matkę, ale nie przy mnie” – mówi Swietłana. — „Musi wyczuć granice zachowania wobec mnie. Oczywiście, jeśli mamy wspólne zainteresowania z pasją naszego syna, to tylko plus. Sama nie byłam zwolenniczką poznawania rodziców, więc postaram się stworzyć jak najbardziej komfortową atmosferę”.

Ale randkowanie musi odbywać się z wzajemnym szacunkiem.

NIE DOTYKAĆ DZIEWCZYN!

Istnieje kilka złotych zasad postępowania z rodzicami drugiej połówki. „Polecałabym chłopcom, żeby zwracali uwagę na czystość butów” – dzieli się swoimi spostrzeżeniami Julia Aleksandrowna.

Dół dżinsów nie powinien być przetarty. Generalnie uważam, że ubrania powinny być schludne. Jeśli facet nie wyda pieniędzy na porządny wygląd, to w przyszłości będzie chciwym mężem dla mojej córki. Po prostu nie da jej pieniędzy na rajstopy ani manicure.

Rodzice z reguły nie zwracają uwagi na mowę podczas pierwszego spotkania. Rozumieją, że partner może się wstydzić i martwić. „Zawsze przynosiłem kwiaty albo ciasto na herbatę” – wspomina Witalij Aleksiejewicz, ojciec dorosłego syna i córki. — Idealnie, oczywiście, kupić jedno i drugie. Ale to tylko wtedy, gdy ma się wystarczająco dużo pieniędzy.

I żadnych wulgarnych żartów i uścisków. Lepiej w ogóle nie dotykać dziewczyny. Ojcowie zazwyczaj tego nie lubią. Teraz rozumiem dlaczego, bo sam ma piękną córkę.

Nie lubię też, kiedy coś biorą bez pytania. Na przykład, jeśli dziewczyna ukradnie granat albo bochenek chleba leżący w kuchni, to się wścieknę.

PRZYCINANIE GWOŹDZI

Wymagania wobec dziewczynek okazały się łagodniejsze. Rodzice nie chcą widzieć połowy swojego syna z głębokim dekoltem, odkrytymi plecami i kilogramem makijażu na twarzy. Szczerze mówiąc, mamy i tatusiowie tak mówili.

„Chłopak przedstawia dziewczynkę swoim rodzicom tylko wtedy, gdy ma wobec niej poważne zamiary” – dzieli się swoim doświadczeniem studentka Lena. — Ubrania dziewczynki muszą być czyste i wyprasowane.

Warto zdjąć wszystkie dodatkowe kolczyki, jeśli masz dużo piercingu na ciele. Przy pierwszym spotkaniu może to mieć negatywny wpływ. Mój chłopak i ja jesteśmy nieformalni, więc ubieramy się trochę inaczej.

Na spotkanie z rodzicami wybrałam pospolity strój. Jakoś dałam mamie do zrozumienia, że ​​podzielam zainteresowania jej syna, ale nie do końca mnie to „poruszało”. Okazało się, że zrobiłam wszystko dobrze. Mama tego chłopaka uważa mnie teraz za sojusznika, mówi, że dzięki mnie może wpłynąć na jej syna (śmiech).

Dziewczyna powinna mieć obcięty manicure. Każda matka uważa, że ​​jej syn to wielkie szczęście. Matka patrzy na dziewczynę przede wszystkim jak na kochankę i przyszłą synową. A z długimi paznokciami, jak to mówią, „ani marchewki nie obieraj, ani tyłka nie pocieraj”, przepraszam.

„Bardzo ważne jest, żeby nie udzielać rad gospodyni domowej” – mówi Lena. – Eda nie można w żaden sposób krytykować. Zwroty „ale moja mama tak nie robi” w ogóle nie powinny brzmieć. Można powiedzieć coś w stylu: „Próbowałam zrobić tę samą sałatkę, ale mi nie wyszła”.

Ale co najważniejsze, nie zapomnij o szczerym uśmiechu na twarzy.

OPINIA PSYCHOLOGA

„Pierwsze spotkanie z nowymi ludźmi nie powinno być trudne” – mówi psycholog Jelena Kozielecka. – „Ale myślę…”. Jeśli twoje zdanie znacząco różni się od zdania rodziców, lepiej zachować milczenie. Unikaj krzykliwych ubrań, które prowokują do póz. Ze strachu można czasem nałożyć jaskrawy makijaż lub udzielić informacji, z którymi początkowo się nie zgadzasz. Lepiej więc więcej słuchać. Oczywiście, w wieku studenckim chcesz pokazać swoją niezależność. Ale nawet liberalni, demokratyczni rodzice mogą obawiać się takiego zachowania. Należy wyrażać swój punkt widzenia, ale bez kategoryczności: „Myślę…”. „Myślę, że tak, a co ty o tym myślisz?”.

W każdym razie ważne jest, aby pokazać rodzicom, jak bardzo kochasz swojego partnera. Bardzo ważne jest, aby rodzice rozumieli, że ich dziecko jest cenione. Możesz zapytać rodziców: „Wydaje mi się, że Masza była bardzo zabawna w dzieciństwie”. Czy to prawda?”. Rodzice będą zainteresowani nie tylko wspomnieniami z dzieciństwa swojego dziecka. Takie pytania pokażą Twoje dobre nastawienie do niego. Możesz poprosić o pokazanie zdjęć małej Maszy, Saszy i Katy.

Ale jeśli chodzi o pomoc w kuchni, sprawa nie jest jednoznaczna. Trzeba wyjść od założenia: czy chcę pomagać? W każdym razie lepiej działać adekwatnie do sytuacji.

ALLBoard