Tatuaż: znak sakralny czy modny dodatek?

Тату: сокральный знак или модная фишка? 67c49f247b3fd.gif Przydatne porady

Przez dwa lata męczyło mnie pragnienie zrobienia sobie tatuażu. Ważyłam wszystkie za i przeciw na niewidzialnych szalach: na jednej szali – rodzice i opinia publiczna, na drugiej – moje pragnienie i wewnętrzny głos. Bałam się też bolesności zabiegu. Pytanie „Czym dla mnie jest moje ciało i czy jest gotowe na ten krok?” zostało rozstrzygnięte na korzyść tatuażu. Mężnie znosząc dwie godziny dobrowolnych tortur, wyszłam ze studia i przysięgłam, że nigdy tam nie wrócę. Wracałam, i to nie raz… Tym, którzy targają się wątpliwości, czy zrobić tatuaż, dedykuję ten tekst.

Starożytna tradycja

Słowo „tattoo” ma tahitańskie pochodzenie i oznacza „oznakę” lub „pieczęć”. Przypuszcza się, że pierwsze tatuaże pojawiły się około 60 tysięcy lat temu, jeszcze w epoce paleolitu. W starożytnym świecie tatuaż nie był tylko ozdobą. Chronił przed złymi duchami, wskazywał na status społeczny i rodzinny, był „przepustką” do kręgu wybranych.

W XX wieku symbolika w sztuce tatuowania straciła sens, który nadawali jej nasi przodkowie. Rysunek na ciele stał się oznaką kryminalnej przeszłości. I choć dziś rytualne i sakralne znaczenie tatuażu odradza się, kontrowersyjny stosunek do niego, widocznie, nigdy nie zniknie. Ludzie tatuują się z różnych powodów: ktoś naprawdę nadaje temu działaniu sakralne znaczenie, dla kogoś tatuaż to sposób na wyróżnienie się. Powody są różne, a pragnienie zrobienia sobie tatuażu – wielkość stała.

Istnieje wiele stylów zdobienia ciała: japoński, celtycki, polinezyjski… Najbardziej rozpowszechnionym jest „styl kobiecy” – motyle, delikatne, nieskomplikowane wzory, rośliny i kwiaty, wężyki, skorpiony. Jeśli tatuaż jest dla ciebie czymś więcej niż tylko rysunkiem, podejdź do jego wyboru z całą powagą. Ciało to świątynia. Czy warto „ozdabiać” ją seryjnymi obrazkami, wybranymi w pośpiechu?

Sto razy pomyśl – raz wytatuuj

Moda na tatuaże w Polsce wyraźnie odstaje od Ameryki i Europy. Niemniej jednak, coraz częściej na ciałach naszej młodzieży można zauważyć niewinnie i jakby od niechcenia „nabity tatuaż”. Najważniejsze, decydując się na taki krok, uświadomić sobie, że ta ozdoba pozostanie na twoim ciele na całe życie. Tymczasowe tatuaże nie istnieją, dlatego, jeśli tatuażysta zaczyna opowiadać ci o tym, uciekaj!

Prawdziwy profesjonalista nigdy nie będzie wprowadzał cię w błąd. Zwróć szczególną uwagę na wybór salonu i tatuażysty. Kiepskiej jakości tatuaż może z czasem wyblaknąć i nabrać rozmytych konturów. Ale całkowicie nie zniknie. Ozdoba zamieni się w brzydką plamę i okaże się dla ciebie ogromną traumą psychiczną, a poza nieudanym rezultatem, mogą być znacznie gorsze konsekwencje w postaci zarażenia WZW lub AIDS.

W wielu artykułach i książkach o tatuażach autorzy z negatywnym nastawieniem mówią o robieniu tatuaży w warunkach domowych i przepowiadają z góry kiepski rezultat i brak sterylności. W ich osądach jest ziarno prawdy, ale i drogie salony, wierz mi – nie są gwarancją sukcesu. Prawdziwych mistrzów w tej dziedzinie można policzyć na palcach, i oni, co do zasady, pracują właśnie w domu lub w małych, niepozornych pomieszczeniach. Ale mają nazwisko i autorytet.

Nie zgadzaj się na tatuaż, nie widząc prac artysty i nie mając do niego pełnego zaufania. Szablonowe obrazki i szkice ma każdy tatuażysta w każdym salonie. Jednak to nie jest oznaką profesjonalizmu. Posłuchaj opinii ludzi, którzy znają się na tej dziedzinie i mają doświadczenie na własnym ciele. Tatuaż najlepiej robić w spokojnym stanie, ponieważ poziom zdenerwowania wpływa na bolesność zabiegu. Nie należy się łudzić, nie da się uniknąć bólu. A jego stopień zależy od miejsca, w którym tatuaż będzie wykonany. Główna zasada jest prosta: im bliżej kości, tym bardziej boli, ale dla piękna można i pocierpieć! Kto wie, być może samo ubieganie się o pozwolenie na pobyt złagodzi i tak już nieprzyjemne doznania związane z czymś nowym na Twoim ciele.

Tatuaż a seksualność

Czymkolwiek motywuje się pragnienie zrobienia sobie tatuażu, przede wszystkim polega ono na pragnieniu ludzi, by stać się atrakcyjnymi seksualnie. W Starożytnej Mezopotamii uważano, że kobieta bez tatuażu nie może być piękna. Rysowanie na ciele podkreślało indywidualność i seksualną atrakcyjność dla mężczyzn. I nic dziwnego. Myślę, że gwiazdy, słońce i wzory wokół sutków, drzewa i kwiaty wokół pępka, niewinny wężyk na ramieniu lub tajemniczy lotos na pośladku nie pozostawiały mężczyzn starożytnego świata obojętnymi. Dokładnie tak samo rysunki pobudzają wyobraźnię współczesnych przedstawicieli silnej połowy ludzkości.

ALLBoard